Protest nie polega na napisaniu, że ocena jest niesprawiedliwa. Polega na wykazaniu — punkt po punkcie — że oceniający naruszył kryteria: pominął informacje z wniosku, ocenił coś, czego kryterium nie obejmuje, albo postawił zarzut sprzeczny z dokumentacją konkursu. Taki protest ma realne szanse; emocjonalny apel nie ma żadnych.
Termin na protest jest krótki, dlatego pierwszym krokiem jest szybka analiza karty oceny. Jeśli widzimy podstawy — piszemy. Jeśli nie — mówimy wprost i oszczędzamy Ci kosztów.
Co dostajesz
- Analizę karty oceny — na tle kryteriów wyboru i treści wniosku
- Szczerą rekomendację — jest podstawa do protestu albo jej nie ma
- Protest punkt po punkcie — odniesiony do kryteriów, z dowodami z wniosku
- Pilnowanie terminu — który jest krótki i nieprzywracalny
- Plan B — co poprawić we wniosku przed kolejnym naborem, jeśli protest się nie powiedzie
Jak to wygląda krok po kroku
- Przysyłasz kartę ocenyRazem z wnioskiem i regulaminem konkursu.
- AnalizujemySprawdzamy każdy zarzut oceniających na tle kryteriów i treści wniosku.
- RekomendujemyWalczyć czy nie — z uzasadnieniem. Decyzja należy do Ciebie.
- Piszemy protestRzeczowy, terminowy, odniesiony do kryteriów — i prowadzimy go do rozstrzygnięcia.
Termin na protest liczy się od doręczenia informacji o wyniku oceny i zwykle jest bardzo krótki. Jeśli właśnie dostałeś wynik — zadzwoń dziś, nie w przyszłym tygodniu.
